Długoletnia znajomość

Wczoraj razem z koleżankami rozpoczęłyśmy sezon łyżworolkowy, który przy dobrej pogodzie potrwa aż do połowy października. Coroczne wyjazdy łyżworolkowe to już dla nas tradycja: dla mnie, dla Jolki, Karoliny i Marzeny – moich trzech najlepszych koleżanek ze studiów. Mimo, że od czasów studenckich minęło już kilkanaście lat, nam cały czas udaje się utrzymać stały kontakt i pielęgnować naszą znajomość. Wszystko …

Skutki przepracowania

Do tej pory niemal każdy wolny weekend spędzałam siedząc nad nudną dokumentacją i nadrabiając zaległości powstałe w minionych tygodniach. Nie wyrabiałam się z pracą, mimo, że często w tygodniu pozostawałam po godzinach w firmie i podganiałam najpilniejsze sprawy. Chciałam być najlepsza we wszystkim, nie zważając na to, że swoją przygodę z zawodem asystentki klienta rozpoczęłam dopiero kilka miesięcy temu, asystent …

Z asystentki na asystentkę

Ze stanowiska asystentki zarządu dość płynnie przeszłam na stanowisko asystentki klienta licząc, że jeden zawód będzie bardzo podobny do tego drugiego. Wiedziałam, że pracując jako asystentka klienta Jelenia Góra będę związana z branżą sprzedażową, jednak nie przeszkadzało mi to zbytnio. Byłam pewna, że między dwoma zawodami: przeszłym i obecnym uda mi się znaleźć jakiś wspólny mianownik i na nim oprzeć …

Zakupowy relaks

Choć dzisiejszy dzień w pracy jest arcymęczący i niezmiernie denerwujący, udaje mi się zachowywać dobry humor i pozytywne nastawienie, a wszystko dzięki temu, że na zakończenie tego długiego dnia czeka mnie bardzo przyjemne spotkanie z przyjaciółkami w galerii handlowej. Jeszcze tylko parę rozmów z klientami, trochę uzupełniania dokumentacji i organizacji spotkań i będę mogła wyjść na miasto i odetchnąć pełną …

Z gratulacjami

Choć zazwyczaj udaje mi się wrócić do domu przed godziną 17.00, to dzisiaj na pewno nie wrócę wcześniej niż po 21.00. Mimo, że tego dnia w pracy zostanę dłużej niż powinienem, nie czuję się wcale zły z tego powodu, bo wydłużony pobyt w biurze związany jest z małą imprezą, jaką zorganizowaliśmy sobie z okazji uzyskania najwyższego wyniku sprzedażowego w historii …

Roszczeniowa klientka

Klienci od czasu do czasu potrafią mnie doprowadzić do szewskiej pasji nie tylko swoimi słowami i czynami, ale również ogólnym zachowaniem w stosunku do mojej osoby lub ich własnej sprawy. Czasem mam wrażenie, że ludzie są niepoważni i nieświadomi tego, że ich zainteresowanie produktami firmy oznacza zwiększoną ilość pracy dla danego asystenta klienta. Jeśli nie chcą korzystać z usług lub …

Nie mogę się doczekać

Dziś po południu jestem umówiony na cztery różne spotkania z klientami i prawdę mówiąc już nie mogę się doczekać gdy opuszczę cztery ściany mojego biura i wyruszę w trasę. Robota papierkowa i siedzenie przed komputerem bardzo mnie męczą i nudzą, dlatego chętnie wykorzystuję wszelkie możliwości wyrwania się z firmy i zrobienia czegoś innego. Gdy wczoraj po południu jedna z koleżanek …

Poza relacje służbowe

Jako asystent klienta Pabianice powinnam umieć zachowywać się odpowiednio do zaistniałej sytuacji i nie łączyć życia zawodowego z życiem prywatnym. Jeśli chcę osiągnąć sukces w swojej branży muszę być profesjonalna w każdym możliwym calu i zachowywać się tak, jak na dobrego asystenta klienta przystało. Niestety, nie zawsze jesteśmy w stanie wytrwać przy swoich postanowieniach i zachować tak, jak wymaga od …

Cenna rada

Zanim podjęłam pracę w zawodzie asystentki klienta moja mądra siostra udzieliła mi bardzo dobrej rady dotyczącej tego jak poradzić sobie w branży sprzedażowej i jak nie dać się zwariować. Miałam wszelkie podstawy uznać, że rada Lidki jest dobra i potwierdzona długoletnimi obserwacjami, jako, że moja siostra pracuje w branży HR i świetnie zna się na warunkach zatrudnienia w poszczególnych branżach …

Zmiana nastawienia

Praca w zawodzie asystenta klienta na początku zupełnie mnie nie satysfakcjonowała. Nie chciałem być zwykłym sprzedawcą, który za pomocą swoich wątpliwych umiejętności i zdolności negocjacyjnych próbuje sprzedać klientowi coraz więcej produktów. Pracę na tym stanowisku podjąłem przez zupełny przypadek i byłem przekonany, że jest to jedynie krótki mostek łączący jeden brzeg mojego życia zawodowego z drugim. Mostek ten był konieczny …