Rozczarowana

34Jestem niepocieszona, bo od kiedy Krystian dostał pracę w zawodzie asystenta klienta, wydaje mi się, że mój ukochany już zupełnie o mnie zapomniał, bo życie zawodowe zajmuje teraz pierwsze miejsce w jego hierarchii życiowej. Jeszcze niedawno spędzaliśmy ze sobą każdą wolną chwilę i dzwoniliśmy do siebie kilka razy dziennie, byle tylko usłyszeć swój głos. Z chwilą otrzymania propozycji pracy Krystian zmienił się nie do poznania, a ja z tym nic nie mogę zrobić, bo nie mam na tyle siły przebicia, by wymóc na nim jakiekolwiek działania.

Cóż, czuję zaniedbywana i im dłużej Krystian pracuje w nowej pracy, tym głębsza staję się przepaść dzieląca moje życie i jego życie, asystent klienta Rybnik. Kiedyś nie przeszkadzało Krystianowi, że dzwoniłam do niego w godzinach dopołudniowych lub popołudniowych. Teraz, za każdym razem gdy próbuję się z nim kontaktować słyszę, że jest zajęty i nie może teraz rozmawiać, a najlepiej żebym w ogóle mu nie przeszkadzała, to on oddzwoni wtedy, kiedy będzie mógł. Na początku starał się oddzwaniać w miarę regularnie, jednak niestety po jakimś czasie zaczął zapominać o obietnicach wykonania telefonu.

Jestem przekonana, że praca zajmuje teraz w jego życiu miejsce numer jeden, po którym długo długo nie ma nic i dopiero gdzieś na 10 pozycji jestem ja oraz jego rodzina. Krystian zmienił się nie do poznania, przestał się mną przejmować, a ja czuję, że jak tak dalej pójdzie to nasz pięcioletni związek spakuje manatki i się wyprowadzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *